Czym jest intarsja i jak powstają moje płyty
O to, czym właściwie jest intarsja, pytają mnie częściej niż o cokolwiek innego. To jest odpowiedź napisana przez kogoś, kto robi to codziennie.
Czym jest intarsja
Intarsja to sztuka budowania obrazu albo wzoru z forniru. Fornir to drewno pocięte bardzo cienko, zwykle poniżej milimetra, na tyle cienko, że z jednej kłody powstają setki arkuszy i że da się je ciąć nożem.
Bierze się te arkusze, wycina z nich kształty, dopasowuje je do siebie bez żadnych szczelin i przykleja całą złożoną taflę do stabilnej płyty. Powstaje płaska powierzchnia, w której każdy kolor i każda linia są kawałkiem prawdziwego drewna, a nie farbą.
Rzemiosło ma kilkaset lat. Szczyt osiągnęło w siedemnastowiecznej Francji i Holandii, na meblach, i przez większość swojej historii było dekoracją czegoś innego, drzwi szafy, blatu albo deski rozdzielczej samochodu. Ja traktuję je jako samo dzieło.
Jak powstaje moja płyta
Zaczynam od doboru forniru i to jest decyzja, która waży najwięcej, bo rysunek już tam jest i nie mam zamiaru go poprawiać. W arkuszu czeczoty albo w pikowanym sapeli zapisany jest wzór, który drzewo pisało kilkadziesiąt lat, a moim zadaniem jest znaleźć miejsce, w którym chce zostać przecięty.
Potem go barwię. Kupuję fornir naturalny i barwię go sam, więc barwnik przenika arkusz na wskroś, a nie leży na powierzchni. Dzięki temu rysunek drewna nadal czyta się przez kolor, a zadrapanie nie odsłania innej barwy pod spodem.
Następnie cięcie, w całości ręczne, skalpelem. Każdy element, każda linia, każdy mały kwadrat jest wycinany osobno i dopasowywany do sąsiadów. Składanie lustrzane, czyli rozłożenie arkusza wobec własnego odbicia jak skrzydeł motyla, jest powodem, dla którego tak wiele moich kompozycji jest symetrycznych, a symetria nigdy nie wychodzi idealnie, bo żadne dwie połowy drzewa nie są identyczne.
Kiedy całe lico jest złożone i oklejone taśmą, trafia pod prasę na płytę MDF albo na sklejkę, zostaje wyrównane i wykończone. Duża płyta zajmuje kilka miesięcy.
Intarsja, inkrustacja i mozaika drewniana
Te słowa bywają używane zamiennie i nie powinny. Intarsja to całe lico złożone z forniru i naklejone na płytę jako jedna tafla. Inkrustacja to wgłębienie wycięte w litym drewnie, w które wkłada się inny materiał. Mozaika z grubych, litych kawałków, szlifowanych do różnych wysokości, daje obraz z reliefem i to jest jeszcze co innego.
W języku angielskim to, co po polsku nazywamy intarsją, nosi nazwę marquetry, i stąd różnica między moją polską a angielską stroną.
Dlaczego to rzemiosło ginie
Intarsja trafiła na Czerwoną Listę Ginących Rzemiosł prowadzoną przez brytyjską organizację Heritage Crafts, czyli na rejestr rzemiosł zagrożonych zniknięciem. Powód nie jest taki, że ludzie przestali ją lubić. Zamknęły się ścieżki nauki zawodu, przemysł meblowy przeszedł na fornir cięty maszynowo i na nadruk imitujący słoje, a laser robi w kilka minut wersję tego, co człowiekowi zajmowało tydzień.
Laser zostawia przypaloną krawędź i nie umie czytać słojów. Tnie to, co każe mu plik. Decyzje, które sprawiają, że na intarsję warto patrzeć, czyli który arkusz, w którym kierunku i gdzie wypadnie łączenie, zapadają przed pierwszym cięciem i tych decyzji nie podejmuje żadna maszyna.
Dlaczego skala ma znaczenie
Prawie cała historyczna intarsja jest mała, bo powstawała po to, żeby zmieścić się na meblu. Wieko szkatułki, płycina w drzwiach szafy, obramowanie blatu.
Moje płyty mają od metra do metra siedemdziesiąt pięciu wysokości. W tej skali materiał zachowuje się inaczej, bo przestaje się czytać powierzchnię jako ozdobę, a zaczyna się ją oglądać tak, jak ogląda się obraz, najpierw z drugiego końca pokoju, a potem z bliska. Słoje stają się wtedy krajobrazem, a nie fakturą. Trudniej też utrzymać taką płytę idealnie płasko i to jest jeden z powodów, dla których robi to niewiele osób.
Jak żyć z płytą intarsjowaną
Fornir jest materiałem trwałym i stabilnym, a obowiązują go te same zasady, co dobry mebel albo pracę na papierze.
Trzymaj go z dala od bezpośredniego słońca, bo mocne światło przez lata rozjaśnia barwnik i przyciemnia jasne gatunki. Zadbaj o normalną, w miarę stałą wilgotność, czyli nie wieszaj płyty bezpośrednio nad grzejnikiem ani w nieogrzewanym pomieszczeniu. Odkurzaj suchą, miękką ściereczką i niczym więcej, bo preparaty silikonowe i domowe aerozole zostawiają powłokę, którą trudno później usunąć.
Traktowana w ten sposób płyta przetrwa wszystkich, którzy się o nią spierają.